Mikrozielone warzywa z łatwością zastąpią zwykłe warzywa w okresie zimowym
Zanim na zewnątrz wyrosną pierwsze rzodkiewki i sałata głowiasta, zaproś do swojej kuchnimikrozielone – roślinki, których łodygi i liście są pełne cennych składników odżywczych. Wyobraźnia nie ma tu granic, a kiełkować można naprawdę niemal wszystkie warzywa. Przeczytajcie nieco więcej o mikrozielonych i być może zakochacie się w tej zdrowej alternatywie.
Mikrozielone należą do nielicznych roślin, które można uprawiać nawet zimą. To właśnie zima jest ich głównym sezonem.
Są to młode sadzonki warzyw, kwiatów lub roślin uprawnych. Są bardzo bogate w witaminy, mają nietypowy smak, a jednocześnie pełnią funkcję dekoracyjną. Można z nich przygotować sałatkę, dodać je do wielu potraw i oczywiście wykorzystać jako efektowną dekorację. Co więcej, możecie być pewni, że nie zawierają żadnych środków chemicznych, co zimą jest prawdziwym wyjątkiem.
Rukiew, gorczyca, burak – mikrozielone dla początkujących i zaawansowanych hodowców
Rukiew można zwykle kupić w supermarketach, ale istnieją też ciekawsze rośliny do uprawy mikroziół. Na przykład azjatyckie warzywa liściaste, czyli różne rodzaje mniej lub bardziej aromatycznej gorczycy.
Inne bardzo popularne rośliny do uprawy mikroziół to na przykład:
- burak,
- rzodkiewka,
- marchew,
- groch,
- lnicznik,
- rzodkiewka,
- rukola,
- gorczyca.
Burak jest popularny nie tylko ze względu na swój kolor. Marchew smakuje jak marchew, groszek – co zaskakujące – jak groszek, a lnianka przypomina ogórka, jest delikatna, a jej listki są pięknie soczyste.
Mikrozielone warzywa można łatwo wyhodować samodzielnie – dotyczy to przede wszystkim rzeżuchy, rukoli czy gorczycy. Można je zbierać po około dziesięciu dniach, dopóki mają tylko liście maciczne. Zbiór może odbywać się również w fazie, gdy roślinki mają już co najmniej jeden „prawdziwy” liść. Uprawa trwa wtedy dłużej.
Nieco bardziej skomplikowana jest również uprawa wolno rosnących roślin, takich jak na przykład marchew, kminek czy burak ćwikłowy.
Na próbę można wysiać gorczycę – wystarczy wyrównana, ubita i zwilżona powierzchnia, którą należy przykryć na dwa–trzy dni, aby światło nie docierało do nasion. Po odkryciu zaleca się natomiast dodatkowe oświetlenie roślin – w ten sposób uzyskasz bardziej zwarty pokrój, rośliny będą ładnie zielone i nie będą niepotrzebnie się wyciągać (gdyby się przewróciły, zaczęłyby gnić).
„Ponad połowa powszechnie dostępnych nasion jest poddawana obróbce chemicznej i zabezpieczana przed chorobami. Nie nadają się one więc w ogóle do uprawy mikrozielonych!”
Wybór nasion ma kluczowe znaczenie – nie zadowalajcie się byle czym
Nasiona należy wybierać naprawdę starannie. Ponad połowa nasion, które można powszechnie kupić, jest poddana obróbce chemicznej i zabezpieczona przed chorobami. Nie nadają się one zatem do uprawy mikroziół.
Nasiona można również uzyskać samodzielnie z roślin wyhodowanych w domu.
Do uprawy mikroziół można wybrać większość nasion warzyw, ziół, roślin uprawnych, a nawet zbóż – wyobraźnia nie ma tu granic.
Na talerzu prawdopodobnie bardziej przypadną wam do gustu kolorowe odmiany oraz rośliny o ciekawych liściach lub zapachu. Kolorowe rośliny zawierają również więcej witamin i karotenu, a aromatyczne liście nadadzą sałatkom smak i zapach.
Szafran
Krokusy
Tulipany