Sadzimy i uprawiamy: topinambur
Pochodzi z Meksyku, z terytorium plemienia indiańskiego Topinambus, a do Europy dotarła dopiero po odkryciu Ameryki. Była ulubionym pożywieniem Żydów, dlatego roślina ta nazywana jest również „żydowskimi ziemniakami”.
Topinambur bulwiasty (Helianthus tuberosus L.) należy do roślin z rodziny astrowatych, jest więc spokrewniony ze słonecznikiem. Osiąga wysokość do trzech metrów. Liście są przeciwległe, podłużnie jajowate, szorstkie. Żółte kwiaty są mniejsze niż kwiaty słonecznika. Bulwy topinamburu mają podłużny, nieregularny kształt z licznymi guzkami, na których znajdują się oczka z pąkami; mogą być białe, żółte, różowe lub czerwone. Bulwy tworzą się latem i jesienią i dojrzewają już w pierwszym roku. Są odporne nawet na silne mrozy, dlatego można je pozostawić w ziemi na zimę. Jest to stosunkowo łatwe w uprawie, nietypowe warzywo, a w kuchni bulwy można przyrządzać na wiele sposobów.
Topinambur nie ma wysokich wymagań co do gleby i warunków klimatycznych. Bulwysadzi się wczesną wiosnąna głębokość około 10 cm, w rozstawie od 35 x 35 do 50 x 50 cm, lub też sadzi się je w pojedynczych lub podwójnych rzędach jako osłonę przed wiatrem lub jako tymczasowe żywopłoty. Jeśli brakuje Państwu bulw sadzeniowych, możnauprawiać topinambur z sadzonek jednopączkowych (oznacza to, że bulwy należy pokroić na kawałki z jednym oczkiem, a po wyschnięciu posadzić w inspekcie w rozstawie 10 x 10 cm, na głębokość 5 cm; gdy tylko roślinki osiągną wysokość 10 cm, należy je przesadzić na grządkę).
Bulwy topinamburuzbieramy od października do późnej jesieni, ale także zimą, gdy gleba nie jest zamarznięta, oraz wiosną. Rośliny należy wyrywać z korzeniami, dzięki czemu większość plonu znajdzie się na powierzchni gleby. Można sobie pomóc motyką. Topinambury należą do tzw. roślin inwazyjnych, więc szybko się rozprzestrzeniają i w ciągu kilku lat mogą zarościć działkę (aby do tego nie doszło, należy dokładnie usunąć bulwy i fragmenty, które pozostały w glebie). Topinambury trudno przechowywać; bulwy przechowywane luzem szybko wysychają i nie nadają się wtedy do żadnego innego zastosowania poza karmieniem zwierząt.
Chociaż nie są one wymagające pod względem gleby, z gleby dobrze nawożonej obornikiem możnazebrać od czterech do siedmiu kilogramów bulw z metra kwadratowego. Najlepiej zbierać je co roku, chociaż w jednym miejscu wytrzymują od 4 do 6 lat; jeśli pozostawi się je w ziemi bez przesadzania, należy liczyć się z tym, że będą tworzyć małe bulwy.
Są doskonałym warzywem przede wszystkim dla diabetyków(nie powodują wzrostu stężenia cukru we krwi). Zawierają całą gamę kwasów organicznych, enzymów, pierwiastków śladowych oraz substancji mineralnych. Pomagają w odprowadzaniu nadmiaru płynów z organizmu w przypadku obrzęków, podobnie jak jabłka i ziemniaki, a jak wszystkie rośliny o wysokiej zawartości beta-karotenustanowią dobrą profilaktykę przeciwnowotworową. Smakiem przypominają coś pomiędzy ziemniakami a słonecznikiem. Można je spożywać na różne sposoby: na surowo, ponieważ są bardzo delikatne i smaczne, dodaje się je do sałatek, gotuje i wykorzystuje tak jak ziemniaki (można je piec w całości lub w plasterkach jak chipsy), przygotowuje się z nich zupy. Gotuje się je tylko krótko, ponieważ łatwo się rozgotowują, a starte szybko brązowieją, jeśli nie zakwaszy się ich natychmiast cytryną lub octem.
Szafran
Krokusy
Tulipany