Bakłażan uwielbia ciepło i w zamian obdarowuje nas kolorowymi owocami
Ale nie martwcie się – ku uciesze czeskich ogrodników wyhodowano odmiany, które są przystosowane nawet do naszych chłodniejszych warunków klimatycznych, na przykład bakłażan „Český raný”, którego owoce są co prawda mniejsze, ale zachowują klasyczny jajowaty kształt, mają ciemnofioletową, błyszczącą skórkę oraz jędrny, kremowo-biały miąższ. Spośród wszystkich odmian są one najbardziej odporne. Jeśli lubicie różnorodność zarówno na grządkach, jak i w kuchni, z pewnością ucieszą Was inne czeskie odmiany, takie jak na przykład „Beatrice” (białe owoce), „Klára” (fioletowe owoce) i „Seren” (różowe owoce).
Spośród innych odmian można wymienić np.Black Beauty – odmianę późną o dużych, ciemnofioletowych owocach, Giotto F1 – hybrydę, a więc odmianę plonującą, o dużych fioletowych owocach, odporną na niektóre choroby, Violeta Lunga – dającą ciemnofioletowe, podłużne owoce, a także Snowy i Long Green – odmiany białą i zieloną.
Bakłażanysąbardzo wymagające pod względem ciepła i stosunkowo podatne na ataki szkodników, ale mimo to warto spróbować je uprawiać. Owoce z własnego ogrodu są wyśmienite i nie da się ich porównać z tymi kupionymi w sklepie.
W naszych warunkach klimatycznychbakłażanynajlepiej uprawiać w szklarni lub tunelu foliowym. Na grządce uprawiamy je tylko w cieplejszych regionach i w osłoniętym miejscu (przy ścianie, która w nocy oddaje zgromadzone ciepło i chroni przed przeciągami), glebę ściółkujemy również czarną włókniną, która pomaga w jej ogrzaniu.
Nasionabakłażanów wysiewamy na początku marca, siew odbywa się albo do podłoża siewnego, albo do perlitu. Naczynia z wysianymi nasionami przykrywamy folią lub szkłem, co pozwala lepiej utrzymać wilgotne i stabilne środowisko, a następnie umieszczamy je nad źródłem ciepła (np. nad grzejnikiem, jeśli mamy taką możliwość). W razie potrzeby lekko je podlewamy. Gdy bakłażany wyrosną co najmniej cztery prawdziwe liście, można je przesadzić do ogrzewanej szklarni; do szklarni nieogrzewanej lepiej przesadzić je dopiero po ustąpieniu przymrozków. Na grządkach jeszcze przez długi czas chronimy je białą włókniną. Aby dobrze rosły, potrzebują ciepła, wilgoci i dużej ilości składników odżywczych. Dalszą uprawę prowadzimy podobnie jak w przypadku pomidorów palikowych – przywiązujemy je do podpór iusuwamy boczne pędy, pozostawiając maksymalnie cztery główne. W szklarni zapewniamy wentylację, aby bakłażany zostały zapylone, jednak należy uważać na przeciągi, które nie sprzyjają roślinom.
Na roślinie pozostawiamy tylko pięć do siedmiu owoców, pozostałe usuwamy. Roślina nie zdążyłaby odżywić większej liczby owoców, a wynik byłby niezadowalający. Wraz z rozwojem owoców rosną również wymagania roślin dotyczące nawadniania; podlewamy wieczorem, ponieważ bakłażan, podobnie jak pomidor, rośnie w nocy.
Bakłażanysą często atakowane przezprzędziorkii mszyce. Do zwalczania tych szkodników stosujemy raczej środki biologiczne. Ewentualne porażenie musimy wykryć jak najszybciej, aby zapobiec większym szkodom, dlatego regularnie je sprawdzamy. Spośród chorób najczęściej występuje mączniak prawdziwy.
Owoce zbieramy na bieżąco, w miarę potrzeb. Niektóre odmiany wymagają wczesnego zebrania pierwszego owocu. Jeśli nie zostanie on usunięty z rośliny, kolejne owoce nie będą się rozwijać. Odcinamy je od roślin nożyczkami. Znoszą krótkotrwałe przechowywanie w suchym, lekko chłodnym miejscu. Bakłażany w stanie surowym są lekko trujące, dlatego zawsze wymagają obróbki termicznej – nie zapomnijcie o tym!
Szafran
Krokusy
Tulipany