Uprawa mieczyków jest prosta – spróbujcie tego razem z nami!
Mieczyków, zwanych też gladiolami, nie trzeba opisywać, ponieważ należą one do znanych kwiatów, które uprawiały już nasze babcie. Gladiolusy to rośliny bulwiaste, których bulwy zazwyczaj nie zimują w otwartej glebie i należy je przechowywać w miejscu chronionym przed mrozem.
Do prawidłowego rozwoju mieczyki potrzebują światła, dlatego nie nadają się do uprawy w zacienionych częściach ogrodu. Niewłaściwe są również ciężkie, podmokłe gleby; najlepiej sprawdzają się w głębszej, przepuszczalnej ziemi. Podobnie jak tulipany nie tolerują świeżego nawożenia nawozami organicznymi; zalecane jest stosowanienawozu NPK (nawozu mineralnego zawierającego azot, fosfor i potas) lub cereritu w dawce zalecanej przez producenta. Wystarczającagłębokość sadzenia wynosi 10 cm, ale 15 cm również nie zaszkodzi; jeśli bulwy posadzimy zbyt płytko, rośliny często się wywracają, a kwiaty wyginają się lub ulegają innym uszkodzeniom. Bulwy można sadzić gęsto, w rzędach co 15 cm, a odległość między rzędami wystarczy 20 cm. Nie zapomnijcie od czasu do czasu okopać roślin w trakcie wegetacji oraz usunąć chwasty z grządki. Idealnym terminem sadzenia jest połowa kwietnia; jeśli chcemy zbierać kwiaty stopniowo, możemy przesunąć termin sadzenia nawet do połowy czerwca.
Przed sadzeniem należy sprawdzić stan zdrowotny bulw, zapewnić odpowiednie stanowisko, właściwy termin i sposób sadzenia oraz ochronę przed przędziorkami. Jeśli bulwa wyjściowa jest chora (bakterioza, różne wirusy), choroba rozprzestrzenia się na potomstwo (gladiolusy rozmnażają się wegetatywnie) oraz na sąsiednie rośliny, a w ciągu kilku sezonów otrzymujemy całkowicie bezużyteczną mieszankę zdegenerowanych roślin. Jedyną ochroną jest profilaktyka. Należy unikać zakupu uszkodzonych bulw, dezynfekować je podczas sadzenia, zmieniać stanowisko uprawy mieczyków oraz usuwać w trakcie wegetacji rośliny chore lub słabo rozwijające się. Jeśli latem już po raz kolejny rośliny rozczarowały Państwa swoim rozwojem, prawdopodobnie łatwiej i taniej będzie je zlikwidować i zacząć od nowa.
Najpoważniejszym szkodnikiem mieczyków są wciornastki; ich nadmierne rozmnożenie może oznaczać całkowitą porażkę – kwiaty nie pojawią się lub nie rozwiną się, będą podgryzione i zgniją. Uszkodzenia pojawiają się najpierw na ciemnych odmianach, zwłaszcza na fioletowych i niebieskich. O tym, że rośliny zostały zaatakowane przez wciornastki, świadczy pojawienie się jasnozielonych lub żółtych kropek na liściach jeszcze przed utworzeniem łodygi kwiatowej (na tym etapie można jeszcze skutecznie interweniować poprzez oprysk). Oprysk przeciwko wciornastkom należy powtórzyć co najmniej raz po upływie około tygodnia; do roztworu należy dodać kroplę środka Jar lub innego środka zwilżającego, aby nie tworzyły się krople, a gładkie liście zostały doskonale pokryte roztworem. Jeśli w uprawie pojawiły się wciornastki, zimują one na łuskach pokrywających bulwy, dlatego prostszym sposobem ich zwalczania jest ukierunkowane zabiegi na bulwach oraz zaprawianie przed sadzeniem.
Jeśli nie wykorzystujemy kwiatów do cięcia, musimy usunąć przekwitłe kwiatostany z uprawy. Bulwy zbieramy w drugiej połowie września lub później, jeśli eksperymentowaliśmy z terminem sadzenia w celu opóźnienia okresu kwitnienia. Liście odcinamy, a bulwy pozostawiamy do wyschnięcia w miejscu chronionym przed mrozem i dobrze wentylowanym. Po wyschnięciu usuwamy resztki starej bulwy oraz większość łusek pokrywających, a oczyszczone bulwy przechowujemy przez zimę w temperaturze od 5 do 10 °C.
Szafran
Krokusy
Tulipany